pewnego dnia, w połowie marca, gdy świeciło słońce, byłem w zachodniej części Szkocji. Byłem z moją rodziną, a nasz pies, którego nazwa jest Burek. Było ciepło, więc jedliśmy śniadanie zewnątrz naszego domu, gdy nagle usłyszeliśmy hałas. Widzieliśmy mały obiekt nad naszymi głowami. Byliśmy przestraszony, ale mój tata był szczęśliwy, bo brał dużo zdjęć. Powiedzieliśmy, że nasza przygoda policjant, ale myślał, że Żartowaliśmy
Tłumaczony, proszę czekać..
